

a tu dodam tylko tyle,
że naprawdę wszędzie jeżdże na rowerze, i baaaaaaardzo to lubię
Kotka, wędkarski pomost samoobsługowy... z numerowanymi stanowiskami, zżeby sie nikt nie bił chyba, bo tu rybę wyciągasz z rzeki gołymi rękami....



słonce igrało z aparatem, co chwilę chowając się za chmury, trudno mi było je zrobić, ale wysiłek się opłacił